bajki 7128 Bajek w serwisie



     
Mamo, a dlaczego nie należy odkładać do jutra tego, co można zrobić dzisiaj? – Mamo, a dlaczego nie należy odkładać do jutra tego, co można zrobić dzisiaj?
– Odpowiem ci na to pytanie, ale nie dzisiaj. Jutro.
– Ale mamo, ja jestem ciekawy teraz. Powiedz mi tylko, o co w tym chodzi.
– Chodzi o to, że czasami zupełnie niepotrzebnie zwlekamy z czymś i odkładamy to na później. Na przykład z naszą rozmową. Nie ma żadnego powodu, żeby przekładać ją do jutra.
– Przecież sama przed chwilą powiedziałaś, że odpowiesz mi dopiero jutro.
– Tylko po to, żeby pokazać ci, na czym polega odkładanie. Przekładanie czegoś bez ważnego powodu zwykle nie ma sensu, a czasem przysparza nam jeszcze więcej kłopotów. Gdybym nie odpowiedziała ci teraz, pewnie przez cały dzień zastanawiałbyś się, o co chodzi.
– Pewnie tak. I jeszcze kilka razy bym cię o to zapytał.
– No właśnie. Jak cię znam, i tak nie uniknęłabym odpowiedzi. Odkładając ją do jutra, tylko dołożyłabym sobie zamieszania.
– Też tak uważam. Skoro więc jesteśmy zgodni, to wyjaśnij mi to dzisiaj.
– Ależ właśnie ci wyjaśniłam.
– Już? Tak szybko?
– Szybko i bez zbędnego odkładania. Byłoby świetnie, gdybyś ty również zaczął stosować tę zasadę w praktyce.
– Ja? Przecież ja niczego nie odkładam na jutro.
– Naprawdę? Bo ja znam kilka takich rzeczy. I to takich, które przydarzają ci się dość często.
– To chyba nie o mnie chodzi.
– W takim razie zaczynamy wyliczanie. Na początek sprzątanie twojego pokoju. Czy nie zdarza ci się odkładać go nie tylko na jutro, ale czasem nawet na pojutrze?
– No… zdarza się. Ale tylko dlatego, że nie lubię sprzątać.
– Tym bardziej powinieneś zrobić to jak najszybciej i mieć z głowy. Przecież dobrze wiesz, że i tak cię to nie ominie.
– Zgoda. Sprzątanie czasami odkładam. Ale niczego więcej już nie znajdziesz.
– To sprawdźmy. Weźmy odrabianie lekcji. Czy zawsze zabierasz się za nie tego samego dnia, w którym zostały zadane?
– Nie zawsze. Czasem robię je dopiero dzień wcześniej.
– Czyli znowu odkładasz.
– Ale wtedy wszystko mam świeżo w głowie.
– Raczej wszystko robisz na ostatnią chwilę. O wiele łatwiej byłoby ci się przygotować, gdybyś uczył się na bieżąco, regularnie powtarzał i spokojnie utrwalał materiał.
– Po prostu brakuje mi czasu.
– I właśnie tu dochodzimy do sedna. Dzisiaj masz do posprzątania pokój i do nauczenia się materiał na klasówkę. Tyle że są to rzeczy, które miałeś zrobić wczoraj i przedwczoraj.
– No tak…
– A przecież na dziś zaplanowaliśmy kino. Jeśli nie uporasz się z zaległościami, będziemy musieli przełożyć je na jutro.
– Nie! Tylko nie na jutro. Przecież nie powinno się odkładać do jutra tego, co można zrobić dzisiaj!
– To bardzo dobra zasada. Trzeba ją tylko stosować nie tylko do rzeczy przyjemnych, ale również do tych, których robić nam się nie chce.
– W takim razie zabieram się do pracy. Posprzątam pokój i odrobię lekcje.
– Jeśli uporasz się ze wszystkimi zaległościami, pójdziemy do kina zgodnie z planem.
– Dobrze, że powiedziałaś mi to dzisiaj, a nie jutro. Nadrobię zaległości, wieczorem pójdziemy do kina, a jutro będę miał wolne.
– Właśnie tak. Można nawet powiedzieć, że ci, którzy nie odkładają na jutro tego, co mogą zrobić dzisiaj, często mają następnego dnia znacznie mniej obowiązków.
– Czyli takie małe, niekończące się wakacje?
– Można tak powiedzieć. Wakacje dla zdyscyplinowanych.
– Takich jak ja?
Mama uśmiechnęła się.
– To się dopiero jutro okaże.
Profil autora: Maczek  ilość bajek publicznych(136) ilość bajek dnia(143)

 ocena czytelników: 7,00 (11 głosów)

oceń tę bajkę:

 



    Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. „Fundusze Europejskie dla rozwoju innowacyjnej gospodarki”