bajki 7081 Bajek w serwisie



Bajka Dnia z 26.09.2026      
Jeżyk i krecik - sąsiedzi Mały jeżyk o imieniu Jerzy szykował się do pierwszej zimy w swoim życiu. Nigdy wcześniej nie widział śniegu, ale mama wiele mu o nim opowiadała. Wiedział więc, że zanim nadejdą mrozy, powinien znaleźć sobie ciepłe schronienie i dobrze przygotować się do zimy.
Latem Jerzy wcale o tym nie myślał. Było ciepło, dni były długie, a noce przyjemne. Jeżyk często zasypiał na łące, wpatrując się w rozgwieżdżone niebo. Wydawało mu się wtedy, że lato będzie trwało wiecznie.
Kiedy jednak nadeszła jesień, wszystko zaczęło się zmieniać. Dni stawały się coraz krótsze, wiatr coraz chłodniejszy, a noce przestały być przyjemne.
Wtedy Jerzy przypomniał sobie rady mamy.
– Muszę znaleźć sobie mieszkanie, zanim zrobi się naprawdę zimno – pomyślał.
Nie było to jednak takie proste. Jesienne liście przykryły niemal całą łąkę, ścieżki zniknęły pod kolorowym dywanem, a wszystkie dobre kryjówki wydawały się już zajęte.
Jerzy długo wędrował, zaglądał pod krzaki, między korzenie drzew i pod sterty gałęzi, ale nigdzie nie znalazł odpowiedniego miejsca.
Pewnego wieczoru zrobiło się wyjątkowo chłodno. Jeżyk zauważył ogromne drzewo i postanowił schronić się przy jego pniu.
– Może tutaj przetrwam noc – powiedział do siebie.
Podszedł kilka kroków i nagle…
– Ojej!
Ziemia usunęła mu się spod łapek i Jerzy wpadł prosto do głębokiej norki. Jej wejście było całkowicie przykryte liśćmi, dlatego wcześniej go nie zauważył.
Norka sięgała aż pod korzenie drzewa. Było w niej sucho, spokojnie i znacznie cieplej niż na zewnątrz. Razem z Jerzym do środka wpadła spora garść liści.
Jeżyk rozejrzał się dookoła.
– To miejsce wygląda całkiem dobrze – stwierdził. – Może właśnie tutaj zamieszkam?
Był zmęczony całodziennym poszukiwaniem. Ułożył liście w miękkie posłanie, wtulił się w nie i po chwili zasnął.
Następnego ranka obudziło go dziwne szturchnięcie w bok.
– Au! – zawołał i zerwał się na równe łapki.
Rozejrzał się szybko, ale nikogo nie zobaczył.
– Chyba mi się przyśniło – mruknął.
Ponownie położył się na liściach i już miał zamknąć oczy, kiedy poczuł kolejne szturchnięcie.
Tym razem Jerzy zerwał się jeszcze szybciej.
– Kto tu jest? – zapytał przestraszony.
Cisza.
Nikogo nie było.
Jeżyk zaczął podejrzliwie rozglądać się po norce. Nagle zauważył, że liście, na których przed chwilą leżał, zaczęły się poruszać.
– Aha! Mam cię! – zawołał.
Ostrożnie odsunął liście, ale pod nimi nikogo nie znalazł.
Wtedy poruszyła się ziemia.
Najpierw pojawiła się mała kupka piasku, potem druga, a po chwili spod ziemi wynurzył się czarny pyszczek. Zaraz za nim pojawiła się głowa i dwie szerokie łapki.
Z ziemi wydostał się mały krecik.
– Ojej! – powiedział, strzepując ziemię z futerka. – Chyba znowu pomyliłem tunel.
Jerzy patrzył na niego ze zdumieniem.
– To ty mnie szturchałeś?
– Bardzo przepraszam – odpowiedział krecik. – Nazywam się Fred. Kopałem nowy korytarz do mojego domu, ale chyba skręciłem nie tam, gdzie trzeba.
– A ja jestem Jerzy – przedstawił się jeżyk. – Wczoraj znalazłem tę norkę i pomyślałem, że będzie dobrym mieszkaniem na zimę.
Fred rozejrzał się dookoła.
– Rzeczywiście, bardzo przytulne miejsce. A skoro mój tunel prowadzi teraz prosto tutaj, wygląda na to, że zostaliśmy sąsiadami!
Jerzy uśmiechnął się szeroko.
– To świetnie! Pierwszy raz będę miał własny domek i od razu sąsiada!
Krecik także się ucieszył.
Szybko okazało się, że Jerzy i Fred mają ze sobą wiele wspólnego. Obaj lubili poznawać nowe miejsca, obaj byli ciekawi świata i obaj wiedzieli, że zima zbliża się wielkimi krokami.
– Powinniśmy dobrze się do niej przygotować – powiedział Jerzy.
– Razem pójdzie nam znacznie szybciej – odpowiedział Fred.
Postanowili więc wspólnie urządzić swoje mieszkania i przygotować je na nadejście zimnych dni.
Czy uda im się zdążyć przed pierwszym śniegiem? Czy ich domy okażą się wystarczająco ciepłe?
O tym dowiecie się w następnej bajce o przygodach jeżyka Jerzego i krecika Freda.
Profil autora: EwaB  ilość bajek publicznych(318) ilość bajek dnia(319)

 ocena czytelników: 7,00 (11 głosów)

oceń tę bajkę:

 



    Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. „Fundusze Europejskie dla rozwoju innowacyjnej gospodarki”