bajki 5160 Bajek w serwisie



     
Poszukiwacze skarbów - Serce matki Po wielu próbnych lotach w kapsule Cymeska wreszcie pojęła jej działanie. Pewnego dnia patrząc na Krainę zrozumiała na czym tak naprawdę polega jej zadanie. Zrozumiała, że do tego zadania Cymes potrzebuje jej zawsze i wszędzie. Cymeska musiała być jednocześnie w kapsule i poza nią zajmować się dziećmi, które znajdowały się w różnych częściach Krainy. Nie mogła ich zostawić. Wobec tego postanowiła się podzielić.

Tamtego dnia ujrzała siebie z góry. Widziała inną Cymeskę, w innej sukience,  sprzątającą jakieś pomieszczenie.  Przestawiała stoły,  ustawiała krzesła,  układała jakieś książki, a za chwilę zaczęły pojawiać się Malusińscy.

- O tak - pomyślała - to jest ta Cymeska,  której potrzebuję.  Pasterka ukochanych owieczek moich.

I chociaż dzieci były bardzo krnąbrne, krzyczały i biegły, z nią były bezpieczne i niczego im nie brakowało. Dla nich wstawała rano, dla nich ciężko pracowała, karmiła o czasie, ubierała, tuliła do snu i nie dlatego, że tego wymagał od niej Cymes,  lecz dlatego, że tak czuło jej serce.

W ten sposób Cymesowa rodzina powiększała się, Kraina nie była już tak bardzo śpiąca, Malutcy wychodzili ze swoich norek, starsze dzieci pomagały młodszym, a kiedy było źle dzieci przebiegały i mówiły:

- Mamusiu...

A ona zwykła wtedy mawiać:

- Synu mój. Nie każdy ból rani do szpiku kości, bez bólu nie byłoby tak samo. Doświadczenia uczynią Cię silniejszym i z czasem nauczysz się go rozróżniać.

Cymesek takich było wiele, a wszystkie one stanowiły jedną kobietę, jeden organizm, w którym każda miała swój cel i swoje zadanie. I wszystkie one były we wnętrzu Cymesa tą jedną Cymeską, która leci z nim w kapsule, tworząc jeden wielki cel. Dzięki temu, dzięki tym wszystkim Cymeskom i ich zaangażowaniu, dzięki ich sile i wielkiej miłości, Cymes miał możliwość przekazać Krainie to co jemu przekazywał Głos, bo tylko on miał bezpośredni kontakt z Głosem. Jednak to Cymeska przez swoje pragnienie zapewnia przetrwanie całego Krainy. To ona sprawiała, że ​​bez względu na to, jak bardzo dzieci upadały zawsze były z tego upadku podnoszone.

I widząc to wszystko Cymes zdecydował, że nadszedł czas na realizację misji jaką powierzył mu Głos...

CDN...
Profil autora: www.zdrowieducha.pl  ilość bajek publicznych(5) ilość bajek dnia(5)

 ocena czytelników: 9,60 (5 głosów)

oceń tę bajkę:

 
mama rachel średnia:0,0 ilość:0



    Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. „Fundusze Europejskie dla rozwoju innowacyjnej gospodarki”